Rząd podejmie decyzje dotyczące programu modernizacji technicznej polskiej armii. Współpraca z USA czy Francją?

czołg, Leopard II
Jeśli chodzi o polski tort, to trzecim najbardziej smakowitym kawałkiem dla międzynarodowych koncernów zbrojeniowych jest program „Orka”, czyli wybór trzech okrętów podwodnych.ShutterStock
5 marca 2015

W tym roku rząd ma podjąć dwie kluczowe decyzje dotyczące programu modernizacji technicznej polskiej armii. Będzie to wybór 70 wielozadaniowych śmigłowców w różnych wersjach (m.in. tej do zwalczania okrętów podwodnych). Kontrakt wart jest ok. 12 mld zł, w grze wciąż jest trzech oferentów: francuski Airbus Helicopters, amerykański Sikorsky Aircraft Corporation – PZL Mielec oraz włoska AgustaWestland – PZL Świdnik. Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu dowiemy się, którzy producenci zostaną poproszeni o dostarczenie śmigłowców do oblatania, a którym grzecznie podziękuje się za udział w przetargu.

Drugim największym (10–12 mld zł) kontraktem jest zakup przeciwlotniczych zestawów rakietowych średniego zasięgu nowej generacji. Program nosi kryptonim „Wisła”, a w uproszczeniu można powiedzieć, że chodzi o najbardziej istotny element polskiej tarczy przeciwrakietowej. Ministerstwo Obrony Narodowej rozmawia jeszcze z dwoma podmiotami: amerykańską firmą Raytheon, która proponuje zestawy Patriot, oraz z francuskim konsorcjum Eurosam oferującym zestawy SAMP/T.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.