Autopromocja

3 proc. PKB deficytu to nie koniec. Będzie mniej

Jak rosły dług i PKB w Polsce oraz krajach Unii w latach 2008 - 2011
Jak rosły dług i PKB w Polsce oraz krajach Unii w latach 2008 - 2011DGP
23 lutego 2012

Czas napięć już za nami – twierdzi resort Jacka Rostowskiego. Resort finansów nadal będzie zmniejszać deficyt, tak by w 2015 roku wyniósł 1 proc. PKB. Ten poziom to tzw. średniookresowy cel budżetowy. Przedstawiciele MF już wcześniej sygnalizowali, że tegoroczne zapowiadane cięcie deficytu – do około 3 proc. PKB – to nie koniec.

Wczoraj oficjalnie potwierdzili, że plan dalszego ograniczania dziury w finansach znajdzie się w najnowszej aktualizacji programu konwergencji, która wiosną zostanie przedstawiona Komisji Europejskiej.

Po co nam tak radykalne cięcie deficytu? Teoretycznie można by go zmniejszyć poniżej 3 proc. PKB – czyli do poziomu wymaganego przez kryteria z Maastricht. To wystarczy, by z Polski została zdjęta procedura nadmiernego deficytu. Oznacza ona tyle, że polityka fiskalna kraju jest pod lupą Komisji Europejskiej – i jeśli KE uzna, że nie gwarantuje ona dyscypliny finansowej, kraj czekają kłopoty, z zablokowaniem funduszy europejskich włącznie. Takie groźby Komisja skierowała właśnie pod adresem Węgier. Zaproponowała zawieszenie od przyszłego roku wypłaty Węgrom 495 mln euro z unijnych funduszy spójności. Powód: niewystarczające działania rządu w Budapeszcie, by zmniejszyć dziurę w budżecie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.