Trudna droga ucieczki z pułapki średniego wzrostu

23 listopada 2015

Nie ma wielu krajów, którym udało się uniknąć wpadnięcia w pułapkę średniego dochodu. Po 100 latach wojen, okupacji i odrodzenia relacja wielkości gospodarki polskiej do niemieckiej jest taka jak w 1918 r., zaś stosunek gospodarki amerykańskiego Południa do Północy wygląda niczym w latach 40. XIX w. Struktura gospodarcza zmienia się bardzo powoli. 

Pułapka średniego dochodu nie jest jednak pułapką gospodarczą. To pułapka polityczna. Istnieją narzędzia ekonomiczne, którymi można ją pokonać, ale niewiele państw je stosuje. Rząd musi się wykazać odwagą, żeby dążyć do równomiernego rozwoju całego kraju, nie dając się przy tym przytłoczyć sile zakorzenionych interesów partykularnych. Z ekonomicznego punktu widzenia dostępne są narzędzia związane zarówno z podażą, jak i z popytem. Jeśli chodzi o podaż, kraje o średnim dochodzie powinny intensywnie inwestować w ludzi i infrastrukturę. Nie wystarczy jednak przyciągnąć kilku zagranicznych inwestorów z wysokiej półki. Inwestycje publiczne muszą zwiększać produktywność milionów zwyczajnych obywateli.

Pozostało 86% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.