Salony otworzyły u nas już m.in. Bentley, Aston Martin, Rolex czy Boucheron. Wkrótce, licząc na zyski, pojawią się Louis Vuitton oraz Maserati. Choć Polska nie jest dla producentów ekskluzywnych towarów równie obiecującym rynkiem, co Chiny, Brazylia czy Rosja, dostrzegają oni nasze bogacenie się: liczba osób zamożnych przekroczyła już 600 tysięcy.
W ciągu ostatniego roku salony w Polsce otworzyły takie luksusowe marki, jak Bentley, Aston Martin, Ferrari, Tod's, Rolex i Boucheron. Wkrótce pojawią się m.in. Louis Vuitton i Maserati. Liczą na szybko rosnącą grupę zamożnych Polaków, którzy dotąd kupowali przeważnie za granicą albo zadowalali się podróbkami odzieży czy zegarków. Perspektywy naszego rynku są jednak niczym wobec Chin, które stały się dla producentów towarów z najwyższej półki prawdziwym eldorado.
Czarny jak smoła gmach, który wyrósł na ulicy Brackiej w Warszawie, będzie pierwszym w naszym kraju superekskluzywnym centrum handlowym. Według wciąż nieoficjalnych informacji ma tu zostać wkrótce otwarty sklep firmy LV, najczęściej podrabianej marki w historii. Wraz z Vuittonem pojawią się i inne z 50 marek należących do koncernu LVMH, m.in. Givenchy, Kenzo, Christian Dior czy Fendi.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.