Dekadę temu jaguara, rolls-royce’a czy bentleya mógł kupić wyłącznie ktoś o typowo angielskim poczuciu stylu. Dziś do luksusowych aut tych arystokratycznych marek przesiada się coraz więcej biznesmenów. Także polskich.
22 lipca ubiegłego roku przed fabryką lodów Koral w Nowym Sączu zaparkował tir z brytyjską rejestracją i dwoma kontenerami przypominającymi chłodnie. Nie przyjechał jednak – jak początkowo myśleli pracownicy zakładu – po partię mrożonek. Tym razem sam przywiózł towar z Wielkiej Brytanii, i to wyjątkowo cenny: dwa rolls-royce’y phantomy, warte łącznie ponad 6 mln zł. Samochody okazały się prezentem dla właścicieli firmy – braci Józefa i Mariana Koralów. Podarunek nie pochodził od brytyjskiej królowej, lecz od dzieci biznesmenów, Moniki i Michała, którzy jednocześnie przejęli po rodzicach dwa maybachy warte jedynie po 1,5 mln zł każdy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
