Łowy na portfele, czyli jak wychować konsumenta idealnego

Karta płatnicza
ZakupyShutterStock
23 grudnia 2011

Trwają wielkie łowy na twój portfel. Specjalne siły uderzają w zmysły, wykorzystują wspomnienia, działają podprogowo. Nawet klienci sklepów internetowych nie są bezpieczni.

Marketingowcy żartują, że wolna wola konsumentów jest jak yeti: podobno istnieje, ale nikt jej nie widział. A im bardziej klient stara się kierować rozsądkiem, im bardziej jest przekonany, że ma oczy wokół głowy i zna wszystkie sprzedażowe sztuczki, tym łatwiej daje się sterować specjalistom od reklamy, merchandisingu i psychologii.

Jedni będą oczywiście przekonywać, że poddawanie się konsumpcjonizmowi prowadzi do poważnych tarapatów: zadłużenie się ponad miarę to prosta ścieżka do nakręcenia spirali kryzysu. Inni będą w tym upatrywać samych zalet: przecież konsumpcja wewnętrzna odpowiada za sporą część rozwoju gospodarczego kraju, i jak widać – powstrzymuje w Polsce napór kryzysu.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.