Autopromocja

W Polsce mamy kryzys bezobjawowy

23 grudnia 2011

Sprzedaż detaliczna choć miała słabnąć, wzrosła. Produkcja przemysłowa choć miała hamować, poszła w górę. Za to i konsumenci, i firmy wskazują na pogorszenie swojej sytuacji, i wyliczają ku temu wiele powodów.

Sprzedaż detaliczna w listopadzie w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku wzrosła o 12,6 proc. – podał GUS. Była wyższa od osiągniętej miesiąc wcześniej o 1,4 pkt proc., a od oczekiwań ekonomistów nawet ponad 2 pkt proc.

703202-i02-2011-248-00000040c-803.jpg
Bezrobocie lekko w górę, ale produkcja jeszcze się trzyma

Ten wzrost popytu po części był też widoczny w danych o produkcji przemysłowej za listopad, która także wzrosła – do 8,7 proc. z 6,5 proc. w październiku. To mogłoby wskazywać na to, że także w czwartym kwartale kondycja przedsiębiorstw będzie bardzo dobra. W trzecim, jak podał w czwartek Narodowy Bank Polski, taka była, choć wynik finansowy firm lekko spadał. Jednak wpływ na to miały osłabienie złotego oraz niższe wpływy z dywidend.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.