Czy tegoroczne święta nie zdołują naszej gospodarki?

Polski złoty
Polski złotyShutterStock
22 grudnia 2011

Właśnie zaczyna się najdłuższy weekend w roku. Od wigilijnej soboty do niedzieli 8 stycznia, po święcie Trzech Króli. Każdy dzień wolny od pracy to straty dla gospodarki.

Choć w tym roku nie będzie tak źle. Arkadiusz Krześniak, główny ekonomista Deutsche Banku, uspokaja, że układ tegorocznego kalendarza świąteczno-noworocznego niweluje potencjalne negatywne skutki dodatkowego dnia wolnego. – W grudniu 2011 r. jest tylko jeden dzień świąteczny przypadający w ciągu tygodnia pracy. Zakładając, że PKB jest równomiernie wytwarzany w ciągu roku, oznacza to ubytek ok. 0,4 proc. – szacuje. Grudzień to czas świątecznych zakupów. W ostatnim miesiącu roku sprzedaż detaliczna jest zazwyczaj wyższa od średniej o 20 – 25 proc., co oznacza zwiększenie PKB po stronie popytu o 0,9 proc. PKB.

Pozostało 47% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.