Deflacja paliwowa: krótkookresowy ból, długookresowy zysk

Ignacy Morawski
Ignacy Morawski, główny ekonomista BizBanku Media / mat. prasowe
14 stycznia 2015

Gigantyczny spadek cen ropy, o ponad 50 proc. w ciągu zaledwie pół roku, powinien być teoretycznie dużym wsparciem dla wzrostu gospodarczego w większości krajów świata, również w Polsce. I takie były pierwsze reakcje ekonomistów, gdy ten trend spadkowy zaczął być widoczny.

Ale rynki finansowe zdają się uważać inaczej. Od jesieni, kiedy kolejna fala spadku cen ropy przybrała na sile, rentowność obligacji długookresowych wyraźnie się obniżyła. To oznacza, że inwestorzy nie tylko stawiają na luzowanie polityki pieniężnej w krótkim okresie (w Polsce rynek wycenia cięcie stóp o 50 pkt bazowych), lecz także obawiają się długotrwale niskiego wzrostu gospodarczego.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.