Najwięcej skorzystają inwestorzy, którzy teraz zaczną kupować akcje

Grzegorz Świetlik, Fortis Investments
Grzegorz Świetlik, Fortis InvestmentsDGP
14 października 2008

Trudno oczekiwać, aby działania podjęte przez rządy i banki centralne zapobiegły globalnej recesji.

W ubiegłym tygodniu aż sześć krajowych banków centralnych (wśród nich FED) oraz Europejski Bank Centralny obcięło stopy procentowe o 0,5 procenta w skoordynowanej akcji, która miała wesprzeć spowalniającą światową gospodarkę i przywrócić zaufanie do rynków giełdowych. Wydarzenia z piątku pokazały, że siła banków centralnych nie jest tak duża, jak można było oczekiwać.

Banki centralne pełnią wiele ról w gospodarce, dwie z nich są najważniejsze: ustalanie stóp procentowych i zapewnianie płynności w systemie finansowym. W ciągu ostatnich kilku miesięcy banki wpompowały grube miliardy dolarów do systemu, aby zwiększyć płynność i spowodować, że banki będą pożyczać sobie pieniądze. Do tej pory nie mieliśmy do czynienia z wieloma obniżkami stóp procentowych z uwagi na obawy o rosnącą inflację. W zachodnich gospodarkach te obawy zaczęły znikać, w miarę jak ceny surowców spadały (podobnie jak wzrost gospodarczy).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.