Rozmawiamy z DANUTĄ JABŁOŃSKĄ, prezesem Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości - Wprowadzone zostały m.in. zmiany w kryteriach oceny wniosków o dotacje. Zrezygnowano z dodatkowych punktów za przynależność do sektora małych i średnich firm. Punkty przyznawane są za eksport nie tylko firmom, które już eksportują, lecz także tym, które do tej pory tego nie robiły i dzięki inwestycji rozpoczną taką działalność.
• Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) zakończyła już pierwszy tegoroczny konkurs w Działaniu 4.2 w Programie Operacyjnym Innowacyjna Gospodarka (PO IG). Czy spodziewali się Państwo tak dużego zainteresowania ze strony firm akurat tym działaniem?
- Nabór wniosków rzeczywiście zakończyliśmy bardzo szybko, bo już pierwszego dnia wpłynęło do PARP kilkadziesiąt projektów o wartości ok. 200 proc. budżetu dostępnego w obecnej rundzie. Zgodnie z treścią ogłoszenia runda miała trwać do 31 marca, ale przewidziana była możliwość wcześniejszego zamknięcia, jeśli wartość złożonych wniosków osiągnie 150 proc. budżetu przewidzianego na tę rundę. Od dnia ogłoszenia o zawieszeniu konkursu, czyli od 16 lutego, jeszcze przez trzy dni przyjmowaliśmy wnioski. Zainteresowanie było bardzo duże, ale wydaje mi się, że we wszystkich działaniach przewidujących dofinansowanie inwestycji, a takim jest również Działanie 4.2, będziemy mieli dużo projektów. Jest to atrakcyjna forma wsparcia działalności firmy. Dodatkowo przedsiębiorcy juz znali warunki ubiegania się o dotację w tym działaniu, bo konkurs ogłaszaliśmy po raz pierwszy w ubiegłym roku. W tegorocznym naborze warunki nie zmieniły się aż tak bardzo. W tym działaniu będą jeszcze jedna lub dwie rundy (odpowiednio w czerwcu i wrześniu), bo budżet na ten rok to ok. 50 mln euro. W pierwszym konkursie pula środków wynosiła 17 mln euro.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.