Okres szybkiego hamowania dynamiki cen właśnie się zakończył. Jesteśmy teraz w mniej korzystnym punkcie niż inne gospodarki.
Ceny płacone przez konsumentów były w październiku o 6,6 proc. wyższe niż rok wcześniej – podał w środę Główny Urząd Statystyczny. Dane zrewidowano w górę o 0,1 pkt proc. Powodem były większe, niż podawano we wstępnych szacunkach GUS pod koniec ubiegłego miesiąca, wzrosty cen żywności. Zgodnie z finalnymi danymi podrożała ona w ubiegłym miesiącu o 0,5 proc. Wstępne dane mówiły o 0,4 proc.
We wrześniu inflacja wynosiła jeszcze 8,2 proc. Spadek to w znacznej mierze efekt statystyki. W październiku ub.r. w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny urosły o 1,8 proc. W tym roku miesięczny wzrost wyniósł 0,3 proc. Za różnicę odpowiada w znacznym stopniu zachowanie cen żywności oraz paliw.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.