Podczas trendu bocznego na giełdzie można również zarobić. Jest to stosunkowo trudne, bo należy znać przynajmniej podstawy analizy technicznej lub stosować odpowiednio dobrane strategie opcyjne.
Na giełdzie mamy do czynienia z trendem wzrostowym - hossą, trendem spadkowym - bessą lub trendem bocznym (horyzontalnym). Każdy z nich może występować jako długoterminowy, gdy ruch cen w tym samym kierunku utrzymuje się powyżej roku, średnioterminowy (trzy miesiące do roku) i krótkoterminowy (do trzech miesięcy). Gdy ceny akcji rosną, a na giełdzie panują dobre nastroje, wtedy mowa jest o hossie. Aby podczas niej zarobić, wystarczy zakupić akcje, jednostki funduszy inwestycyjnych, otworzyć długie pozycje na kontraktach terminowych, kupić jednostkę indeksową mini-WIG20, zakupić opcje kupna lub wystawić opcje sprzedaży. Ostatnia hossa trwała prawie cztery lata. Od roku 2003 do III kwartału 2007 r. indeksy akcji rosły. Można było zarobić około 390 proc. Indeks WIG20 wzrósł wówczas z 1000 do 3900 pkt. W III kwartale 2007 r. zaczęła się bessa, która wciąż trwa.
Aby zyskać podczas bessy, należy otwierać krótkie pozycje na kontraktach, kupować opcje sprzedaży, wystawiać opcje kupna lub zająć krótką pozycję na jednostce indeksowej mini-WIG20. Na bessie, która trwa od roku 2007, można było szybciej zarobić niż na hossie. WIG20 w ciągu roku spadł z 3900 pkt do 1500 pkt. Jednak od połowy października 2008 giełda wpadła w średnioterminowy trend boczny.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.