W obligacjach zamiennych wciąż drzemie potencjał

Inwestycje, akcje, giełda, zyski, wykres
Istotą obligacji zamiennych jest zawarte w nich prawo obligatariusza do wyboru rodzaju świadczenia głównego. ShutterStock
13 września 2016

Ich istotą jest prawo obligatariuszy do wyboru świadczenia głównego. Przy wymianie na akcje spłata zadłużenia dokona się w zasadzie bezgotówkowo, jednak ceną jest większe rozwodnienie akcjonariatu.

Już ponad rok minął od wejścia w życie ustawy z 15 stycznia 2015 r. o obligacjach. Jednym z powodów uchwalenia zupełnie nowej ustawy regulującej ten rynek była chęć nadania nowych impulsów dla rozwoju polskiego rynku dłużnych papierów wartościowych. Ustawodawca wprowadził nowe typy obligacji oraz stworzył ramy instytucjonalne dla rozwiązań wypracowanych przez praktykę obrotu, takich jak np. zgromadzenie obligatariuszy. Warto przypomnieć, że poprzednia regulacja oferowała ciekawe instrumenty, które zostały utrzymane w nowej ustawie. Wydaje się jednak, że ich znaczenie i korzyści, jakie mogą przynieść dla prowadzonego biznesu, były przez emitentów niedoceniane. Takim instrumentem są właśnie obligacje zamienne na akcje.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.