Nadeszły ciężkie czasy dla banków. Zwłaszcza małych

Jak wynika z danych Europejskiego Banku Centralnego, w 2018 r. deficytowe banki miały 6,5-proc. udział w aktywach naszego sektora
upadłość, bankructwoShutterStock
2 września 2020

Wieloletnia restrukturyzacja, konieczność zwrotu prowizji od kredytów konsumenckich, rezerwy na ryzyko prawne w kredytach frankowych – to główne powody, dla których banki wykazywały w ub.r. straty.

Wśród bankowców od dłuższego czasu popularna jest teza ukuta przez Zbigniewa Jagiełłę, szefa PKO BP, największego gracza na naszym rynku, o pęknięciu w sektorze. Gracze o odpowiednio dużej skali działania są w stanie funkcjonować w trudniejszych warunkach. Małe instytucje mają zaś coraz bardziej pod górkę. Opinia o „pęknięciu” pojawiła się na wiele miesięcy przed kryzysem wywołanym przez pandemię. Ubiegłoroczne wyniki banków ją potwierdziły. Ten rok – stojący pod znakiem kryzysu wywołanego pandemią – weryfikuje ją o tyle, że otoczenie banków staje się jeszcze bardziej wymagające (patrz ramka).

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.