Upadłość kasy SKOK Jowisz

pieniądze
KNF uznała, że Krajowa SKOK nie udzieliła pomocy, i ostatecznie ogłosiła, że złoży wniosek upadłościowy.ShutterStock
25 kwietnia 2016

Komisja Nadzoru Finansowego zawiesiła w piątek działalność SKOK Jowisz w Czeladzi. Według stanu na koniec marca depozyty o wartości nieco ponad 80 mln zł miało w niej niespełna 16 tys. osób. Dziś nadzór ma złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości kasy. Od tego momentu Bankowy Fundusz Gwarancyjny ma 20 dni na wypłatę depozytów gwarantowanych (maksymalnie równowartość 100 tys. euro).

Nie jest to pierwsza upadłość SKOK w Polsce, ale okazała się wyjątkowa. Nadzór, informując o zawieszeniu działalności, dał Krajowej Spółdzielczej Kasie Oszczędnościowo-Kredytowej kilka godzin na dokapitalizowanie Jowisza. Krajowa SKOK udzieliła kasie z Czeladzi pomocy, ale w kwietniu zażądała zwrotu pożyczki. Z informacji KNF wynika, że później Krajowa SKOK dostała kilka dni na dokapitalizowanie Jowisza, ale zażądała od tej kasy opracowania programu naprawczego. Według nadzoru, gdy powstały założenia programu, „Kasa Krajowa nie zgłosiła zastrzeżeń do głównych celów i założeń programu, jednakże uwarunkowała wypłatę pomocy od zmiany zarządcy komisarycznego oraz przekazania programu naprawczego”.

Pozostało 55% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.