Prognozy makro coraz rzadziej są dla przedsiębiorstw pomocnym narzędziem planowania. Najważniejsze wskaźniki to te, które pokazują ogólną koniunkturę, jak wzrost PKB. Biznesplan dzisiaj musi zakładać możliwie czarne scenariusze, to warunek przetrwania firmy.
Komisja Europejska od listopada ubiegłego roku już dwukrotnie zmieniała prognozę tegorocznego wzrostu PKB dla Polski. Ministerstwo Finansów, pracując nad budżetem – czyli od września ubiegłego roku – podawało trzy różne szacunki dotyczące wzrostu gospodarczego. I wygląda na to, że na tym nie poprzestanie. Narodowy Bank Polski już w czerwcu poda nową projekcję inflacji i przedstawi prognozę PKB.
W takim samym rytmie, jak szacunki instytucji, zmienia się tzw. konsensus rynkowy, czyli średnia z oczekiwań analityków. Jeszcze w styczniu spodziewali się oni wzrostu gospodarczego na poziomie zbliżonym do 1,5 proc. Teraz typują stagnację.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.