W kontaktach z bankiem nie wystarczą już hasła, obietnice, miła atmosfera. Klienci oczekują atrakcyjnej oferty i konkretnych stóp zwrotu. Obdarzony zaufaniem doradca musi mieć doświadczenie i umiejętności.
Personal banking, private banking, wealth management to usługi bankowe dla klientów zamożnych. Używana terminologia jest uzależniona od wysokości aktywów, którymi dysponują klienci. Personal banking przeznaczony jest dla klientów zamożnych, private banking dla klientów bardzo bogatych, a wprowadzany dopiero na polski rynek wealth management, czyli zarządzanie całym majątkiem - dla najbogatszych.
Oferta, niedawno charakterystyczna dla private bankingu, jest już szeroko dostępna. Przykładem mogą być kredyty walutowe, przeznaczone najpierw dla firm, później dla VIP-ów, a dziś w zasięgu ręki każdego, oraz fundusze zagraniczne, w które kilka lat temu inwestowali tylko wybrani. Podobnie dzieje się z produktami strukturyzowanymi. Niedawno inwestowała w nie wąska grupa najzamożniejszych klientów. Teraz nie trzeba mieć 100 tys. zł, wystarczy tysiąc. Oferta produktowa przestaje więc być wyznacznikiem usług private bankingu. Zwłaszcza że, jak mówi Jarosław Augustyniak, prezes Noble Banku, nie ma granic dla produktów. To, co trzy, cztery lata temu było niedostępne, dziś jest wszędzie - opcje na waluty można kupić tak samo na Wall Street, jak i w Alejach Jerozolimskich w Warszawie. HSBC jest w okienku polskim, angielskim czy francuskim.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.