Reforma wskaźników referencyjnych w Polsce. Prezes ZBP: Trzeba dostosować się do realnych możliwości [WYWIAD]

WIBOR
Reforma wskaźników referencyjnych w Polsce. Prezes ZBP: Trzeba dostosować się do realnych możliwościShutterStock
23 listopada 2023

Rynek instrumentów opartych na stawkach WIBOR jest szacowany przez Narodową Grupę Roboczą na ok. 9 bln zł – mówi Tadeusz Białek, prezes Związku Banków Polskich, przewodniczący Narodowej Grupy Roboczej odpowiedzialnej za reformę wskaźników referencyjnych w Polsce.

Narodowa Grupa Robocza (NGR), która zajmuje się reformą wskaźników, na podstawie których jest liczone m.in. oprocentowanie kredytów, zdecydowała niedawno o przesunięciu terminu zakończenia „tranzycji stawek referencyjnych”, w wyniku których zniknąć ma WIBOR. Jakie są powody?

Tadeusz Białek, prezes Związku Banków Polskich, przewodniczący Narodowej Grupy Roboczej odpowiedzialnej za reformę wskaźników referencyjnych w Polsce
Tadeusz Białek, prezes Związku Banków Polskich, przewodniczący Narodowej Grupy Roboczej odpowiedzialnej za reformę wskaźników referencyjnych w Polsce

Chodzi o to, żeby dostosować się do realnych możliwości. Tak szeroko przeprowadzanej reformy jak w Polsce nie było dotąd nigdzie. Na tych rynkach, na których się wzorujemy, jak Wielka Brytania czy Szwajcaria, gdzie zakres zmiany był relatywnie mniejszy, trwało to ok. pięciu lat. Wydaje się, że to realistyczny termin. Taki czas jest potrzebny, by wykształcił się rynek instrumentów opartych na nowym wskaźniku. By ten wskaźnik przyjął się w realiach funkcjonowania rynku i był akceptowany przez inwestorów, również zagranicznych. Tego wszystkiego nie da się zrobić w ciągu zadekretowanych początkowo dwóch lat.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.