"Nie wszyscy telemarketerzy to oszuści i złodzieje, tak jak nie wszyscy Polacy to pijacy". Wywiad z człowiekiem słuchawką

Call center
"Nigdy nie sprzedałbym klientowi czegoś, o czym wiedziałbym, że jest coś z tym nie tak"ShutterStock
19 kwietnia 2015

- Sprzedawałem płyty z muzyką klasyczną. Dzwonię do klienta, to rolnik, jedzie traktorem. I pyta, czego chcę. To ja na to, że porozmawiać o futbolu. On na to, że OK, tylko musi zjechać na pobocze. I tak jakoś od futbolu przeszliśmy do sposobów relaksowania się po pracy, opowiedziałem mu, że ja słucham muzyki klasycznej, co niesamowicie mnie wycisza. I sprzedałem płyty. Z Rafałem Kołodziejczykiem rozmawia Mira Suchodolska

2149751-rafal-kolodziejczyk-menedzer.jpg
Rafał Kołodziejczyk menedżer oraz trener sprzedaży, ekspert branży call center, karierę zawodową zaczynał jako telemarketer

Wie pan, że ludzie was nienawidzą? Jesteście jak muchy, których nie sposób odgonić. Ja, odbierając w domu telefon stacjonarny, mówię: „Słucham, kostnica miejska”, bo to dużo lepiej działa na telemarketerów niż „Kaplica Najświętszej Marii Panny”, której też w celach odstraszających próbowałam.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png