Firmy, a nawet całe branże gospodarki, są jak ludzie: przechodzą cykl życia od młodości przez wiek dojrzały, po starość i zgon. Ta reguła nie omija nikogo. Ale niemal każdy biznes jest nią zaskoczony, bo wydaje mu się, że znalazł sposób na wieczne trwanie.
Firmy umierają na trzy schorzenia: powalone zmianami technologicznymi, modyfikacją układu rynkowego lub globalnym kryzysem
W warszawskich Alejach Jerozolimskich dobiegają końca prace przy Miasteczku Orange, przeogromnym zespole biurowców budowanym według najnowszych rozwiązań technologicznych oraz ekologicznych. Spektakularny projekt został rozpoczęty w czasach, gdy wydawało się, że Orange (dawniej Telekomunikacja Polska) będzie kurą wiecznie znoszącą złote jaja. Tyle że dziś akcjonariusze robią wszystko, aby sprzedać akcje spółki i odzyskać przynajmniej część zainwestowanych pieniędzy. A nowa siedziba coraz gorzej pasuje do firmy, która powinna oszczędzać. W ubiegłym roku jej zyski spadły o 55 proc. i trend ten według ekspertów będzie trwał.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.