Nowe technologie i internet to jedyne spektakularnie rozwijające się branże w świecie trwającego już piąty rok kryzysu. Czy ich sukces jest wart zapaści innych rynków?
Do stworzenia i wyprodukowania samochodu trzeba było wielokrotnie więcej pracowników niż do wymyślenia Facebooka. Czyli rewolucja przemysłowa miała rzeczywisty wpływ na świat, bo dała pracę i lepsze życie milionom ludzi, zaś rewolucja cyfrowa jest korzystna tylko dla wąskiej grupy specjalistów. To główna myśl krytyków e-gospodarki. Owszem – populistyczna, jednak niepozbawiona racji. Wystarczy przyjrzeć się temu, co dzieje się od kilku lat.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
