Jesteśmy krajem, w którym udział przemysłu w gospodarce wciąż jest dość wysoki. Cieszyliśmy się z każdej, najmniejszej inwestycji. Teraz przyszedł czas na bardziej świadome sterowanie w kierunku tych o wysokiej wartości dodanej.
Po latach zachłyśnięcia się wizją nowoczesnej gospodarki opartej na finansach i usługach, z wytwarzaniem przeniesionym do gospodarek o niskich kosztach siły roboczej, nadszedł (wreszcie) renesans przemysłu. Dzisiaj nikt już nie kwestionuje, że to ważna gałąź gospodarki, bo nie tylko generuje trwałe miejsca pracy, ale tworzy też innowacje i wspiera rozwój nauki. Renesans przemysłu wynika także z doświadczeń krachu 2008 r., który nastąpił na skutek całkowitego oderwania świata finansów od realnej gospodarki. Razem z Lehman Brothers upadł mit robienia pieniędzy na pieniądzach. Zauważono, że najzdrowsze gospodarki, które nie ulegają wahaniom i kryzysom finansowym, to te oparte na dużym udziale przemysłu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.