WYWIAD. Chińskie spółki są wciąż drogie. W krótkiej perspektywie inwestujący na tym rynku akcji muszą liczyć się z ryzykiem gwałtownych spadków i wahań indeksów.
• Gospodarka Chin w ogromnym stopniu oparta jest na eksporcie do krajów rozwiniętych. Jak głęboki wpływ na jej stan będzie miało spowolnienie w USA i Europie?
- Z pewnością w pewnym stopniu odbije się ono również na gospodarce Chin, ale będą je równoważyć zmiany zachodzące w modelu gospodarczym, m.in. wzrost popytu wewnętrznego. Poza fortunami zbudowanymi na boomie gospodarczym w Chinach rodzi się klasa średnia i fundamentalnie nie widać długofalowych zagrożeń. To ciągle chłonny rynek, a w perspektywie długoterminowej najważniejsze będzie rozbudzanie i wzrost popytu wewnętrznego. W tej sytuacji sektorami, które wyglądają szczególnie atrakcyjnie, są wszelkiego rodzaju usługi.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.