Autopromocja

Fałszywi agenci wchodzą do firm. Urzędy potwierdzają: Jest problem

9 marca 2018

Przykłady z ostatnich miesięcy wskazują, że fałszywi agenci pukają do drzwi przedsiębiorców, a nawet urzędów. CBA, policja, a także UOKiK radzą zachować ostrożność.

Ministerialny gabinet. Przy stole siedzą minister odpowiedzialny za nadzór nad rynkiem leków wartym 30 mld zł oraz funkcjonariusze Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Wypytują urzędnika o to, którzy przedsiębiorcy łamią prawo. Wspólnie dyskutują, jakie metody ścigania nieuczciwych producentów leków byłyby najskuteczniejsze. Pojawia się temat byłego już wiceministra zdrowia Krzysztofa Łandy. Miał on – zdaniem funkcjonariuszy – przyjąć wielomilionowe łapówki.

Kilka tygodni wcześniej ci sami funkcjonariusze rozmawiają z byłym wiceministrem. Jego wypytują o to, co wyniósł z gmachu przy ul. Miodowej. Polityk spotkaniem nie jest zaskoczony. Urzędnicy odpowiedzialni za walkę z mafią lekową niejednokrotnie muszą spotykać się z funkcjonariuszami służb. A to akurat spotkanie na dodatek zapowiedział mu znajomy mecenas.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.