Termin składania ostatecznych ofert na BZ WBK może zostać przesunięty. Najpierw miała być to połowa sierpnia, potem 20 sierpnia. Wygląda na to, że ten ostatni termin też jest nieaktualny i instytucje walczące o bank dostaną więcej czasu
Według naszych informacji przesunięcie deadline’u wynika z tego, że irlandzki AIB, właściciel BZ WBK, chce ubić globalny interes z Santanderem. Hiszpanie przedstawili Irlandczykom pod koniec lipca taką ofertę: odkupią od nich w jednym pakiecie nie tylko 70 proc. akcji BZ WBK, ale też 22,5 proc. udziałów w amerykańskim M&T i do tego brytyjską spółkę AIB. Operacja jest skomplikowana, bo wymaga zgód organów nadzorczych nie tylko w Polsce, ale również w USA i Wielkiej Brytanii. Wydłużenie terminu składania ostatecznych ofert to efekt braku pewności AIB, że takie porozumienie z Santanderem jest możliwe.
Irlandczycy naciskają
Tymczasem irlandzkie media ostrzegają, że AIB może przeciągnąć strunę. Dublin huczy od spekulacji na ten temat. W prasie aż roi się od sugestii, by szef AIB Colm Doherty szybko dopinał biznes, a nie bawił się w szycie skomplikowanego układu z Santanderem, z którego i tak może nic nie wyjść. „Sunday Times” pisał w ubiegły weekend, że Santander może domykać transakcję z AIB nawet rok. Całą operację określił mianem „mission impossible”. Według Irlandczyków liczenie na to, że Santander przebije ceny innych oferentów, jest nieprofesjonalne. AIB stoi pod ścianą, więc trudno sobie wyobrazić, by Hiszpanie tego nie wykorzystali.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.