Ukraina chce zdobyć unijny rynek żywności. Nawet kosztem poprawnych stosunków z Polską

Ukraińskie zboże
Ukraińskie zbożeShutterstock / Dobra Kobra
16 czerwca 2023

W granicznej kłótni o zboże argumenty moralne można włożyć między bajki. Kluczem jest odpowiedź na pytanie o przepływy finansowe ukraińskich agrooligarchów.

Gdy polscy rolnicy w ubiegłym tygodniu zgodzili się na zawieszenie zbożowych protestów w Dorohusku, do akcji nagle ruszyli Ukraińcy. Ich pikiety pojawiły się na przejściach w Dorohusku, Korczowej, Rawie Ruskiej i Medyce.

– Działamy na zasadzie wzajemności – przekonuje Ukraińska Rada Rolnictwa. I wysuwa argumenty z arsenału geopolitycznego. „Polscy politycy myślą tylko o nadchodzących wyborach, nie zaś o przyszłości swojego kraju. Zarówno Ukraińcy, jak i Polacy zapłacą za to cenę. Nie tylko finansową. Chodzi również o pokojową przyszłość kraju” – napisali w oświadczeniu przedstawiciele rady.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.