Sklepy odzieżowe oferują rabaty nawet na nowe kolekcje. Najlepsze marki można kupić już z upustem do 70 proc.
Handlowcy z branży odzieżowej szukają sposobu na ożywienie popytu. W styczniu sprzedaż detaliczna odzieży była co prawda o 5,9 proc. wyższa niż przed rokiem, ale dynamika wzrostu niepokojąco spada. Bo jeszcze w grudniu branża odnotowała 16,5-proc. wzrost popytu w porównaniu z rokiem wcześniej.
– Konsumpcja faktycznie słabnie. I pytanie: jak zachowa się w kwietniu czy maju, kiedy przestanie działać efekt niskiej bazy roku poprzedniego – zastanawia się Marek Czachor, analityk Erste Banku. W kwietniu 2011 r. popyt zwiększył się o rekordowe 35,1 proc.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.