Autopromocja

Apteki uciekają z sieci

Apteka
Nowa ustawa refundacyjna, która weszła w życie z początkiem roku, zakazała reklamy aptek, a podmiotom łamiącym przepisy zagroziła karami do 50 tys. zł.ShutterStock
26 marca 2012

Od początku roku zniknęło 30 e-sklepów sprzedających farmaceutyki. Zmiana prawa uczyniła biznes nierentownym.

Klienci, którzy wchodzą na stronę aptekajuventa.pl, by kupić lek na wiosenny katar, zaskoczeni widzą duży napis: „Strona w budowie”. „Strona niedostępna” wyświetla się pod adresem sieci aptek Zyskaj Zdrowie, należącej do hurtowni leków Slawex. – Pozostaliśmy tylko przy stacjonarnej sprzedaży leków. Zrezygnowaliśmy z tej za pośrednictwem internetu, bo opierała się na programie lojalnościowym, co jest niezgodne z nowymi przepisami – tłumaczy Magdalena Nowakowska z firmy Slawex. – A dla wielu klientów kupno w sieci było wygodniejsze – kwituje.

Nowa ustawa refundacyjna, która weszła w życie z początkiem roku, zakazała reklamy aptek, a podmiotom łamiącym przepisy zagroziła karami do 50 tys. zł. – Prawo nie doprecyzowało, czym jest reklama. Wiele firm oferujących leki w sieci postanowiło nie ryzykować i zlikwidowało internetowy interes. Od początku roku zrobiło to już około trzydziestu podmiotów – mówi Grzegorz Głowiak, ekspert ds. e-marketingu farmaceutycznego. W większości przypadków e-biznes zamknęły firmy, które sprzedają leki także w tradycyjnych aptekach, a internet był dla nich dodatkowym kanałem.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.