Kraj, na który spadł deszcz unijnych pieniędzy, powinien stworzyć sektor budowlany zdolny do podboju nowych rynków. W Polsce tak się nie stało.
Hiszpania wykorzystała inwestycje unijne lat 80. i 90. do budowy silnych firm budowlanych, które po zakończeniu boomu na własnym podwórku weszły na rynki zagraniczne. To właśnie hiszpańskie koncerny przejmowały lokalne spółki, a potem realizowały kontrakty m.in. w Europie Środkowo-Wschodniej. Koncerny Półwyspu Iberyjskiego są bardzo mocno zakorzenione w Polsce. Ferrovial to większościowy udziałowiec Budimeksu, a Acciona – Mostostalu Warszawa. To pokazuje, jaki dystans dzieli nas od Hiszpanii. Ale dowodów na słabość naszej branży jest więcej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.