Zbyt szybki wzrost gospodarczy, zbyt małe doświadczenie inwestorów i niekonsekwentne działania władz w Pekinie spowodowały, że załamanie było nieuniknione. I że rozleje się na cały świat
Czarny poniedziałek na giełdzie w Szanghaju. Co warte uwagi, tego zwrotu użyła nawet rządowa agencja Xinhua. Wczoraj Shanghai Composite, główny indeks tamtejszej giełdy, poleciał o 8,5 proc. w dół, co było najgorszym jednodniowym spadkiem od 2007 r. Około 80 proc. notowanych spółek potaniało o 10 proc., czyli osiągnęło maksymalny dzienny limit. A wraz z trwającą od pięciu tygodni bessą wczorajsza przecena oznacza, że Shanghai Composite jest na poziomie z początku stycznia. A więc cały tegoroczny wzrost już wyparował. Na dodatek nie widać przesłanek wskazujących na odwrócenie trendu.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.