Branża futrzarska: Hodowcy walczą o prawo do dalszej działalności

Norka w klatce
Przeciwnicy obostrzeń podkreślają, że przemysł futrzarski to nie tylko fermy, ale również producenci karmy, zakłady obróbki skór, domy aukcyjne, zakłady produkujące wyposażenie ferm, kuśnierze itp. ShutterStock
12 kwietnia 2018

W Sejmie procedowane są aż dwa projekty zakazujące chowu i hodowli zwierząt na futra. Branża przedstawiła jednak własną propozycję – i ma ona szanse trafić pod obrady komisji rolnictwa.


– Nasz projekt zakłada utworzenie izby gospodarczej zrzeszającej wszystkich hodowców. Obecnie tylko połowa z nich należy do któregoś ze związków, inni pozostają całkowicie poza ich kontrolą – mówi Daniel Żurek, wiceprezes Polskiego Związku Hodowców Zwierząt Futerkowych.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.