W nowych ekonomicznych realiach państwa UE wciąż intensywnie rozwijają handel między sobą, ale mają problemy ze sprzedażą poza obszar wspólnego rynku.
Francuski deficyt w handlu zagranicznym spadł w czerwcu do 6,7 mld euro i był najniższy od dwóch lat. To przede wszystkim efekt obniżającej się wartości importu, wynikający z dużego spadku cen surowców energetycznych. Wartość sprowadzonych do Francji dóbr obniżyła się do 59 mld euro, wobec 63 mld euro przed rokiem.
Dobrze radzi sobie również francuski eksport, który wyniósł 52,1 mld euro. W porównaniu z zeszłym rokiem zwiększył się o ponad 4 proc. Zagraniczna sprzedaż była nieco niższa niż w maju, ale ostatnie dwa miesiące przyniosły rekordowe wyniki pod tym względem. Łącznie w II kw. 2023 r. eksport zamknął się kwotą 154 mld euro, o 2,2 proc. wyższą niż w pierwszych trzech miesiącach roku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.