Rybiński: Słonie, mapety, bankierzy i GS

Krzysztof Rybiński, rektor Akademii Finansów i Biznesu Vistula w Warszawie
Krzysztof Rybiński, rektor Akademii Finansów i Biznesu Vistula w WarszawieNewspix / JACEK HEROK
15 listopada 2012

W świecie finansów mamy bankierów i bankowców. Bankierzy są na Zachodzie, zarabiają od kilkunastu milionów do kilku miliardów dolarów rocznie (jak szefowie funduszy hedgingowych), chodzą w garniturach za 50 tys. zł, noszą buty na miarę, piją wino po 5 tys. zł za butelkę i palą cygara z limitowanej, elitarnej serii, której produkcja została objęta specjalnym patronatem Fidela Castro.

 Bankowcy są w Polsce, chodzą w garniturach za kilka tysięcy złotych, jeżdżą samochodami klasy średniej wyższej, jedzą sushi i piją merloty lub szardony z górnej półki w markecie po 50–100 zł za butelkę. To między innymi dzięki temu, że w Polsce nie było bankierów, tylko bankowcy, uniknęliśmy ciężkiego kryzysu w 2009 r.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.