Słabe wyniki warszawskiego rynku giełdowego można tłumaczyć nieufnością zagranicznych inwestorów wobec nowej władzy. Takie uzasadnienie pojawia się w tekście Małgorzaty Kwiatkowskiej i Marka Chądzyńskiego. Jest w tym dużo logiki – zapowiedzi opodatkowania banków czy hipermarketów raczej nie wywołują euforii i w bezpośredni sposób przekładają się na rynkowe spadki.
Warto jednak tę historię umieścić w szerszym kontekście. Rozwój polskiego rynku kapitałowego, sukces warszawskiej giełdy to historia, która się nie wydarzała. To obietnica, która nigdy nie została spełniona i to motor polskiej gospodarki, który zanim mógł w pełni wystartować, został wygaszony. I to nie przez jedną ekipę polityczną, nie poprzez jednorazowe negatywne zdarzenie, ale poprzez konsekwentną politykę zaniechań.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.