Lada dzień czeka nas kolejny spadek cen na stacjach benzynowych. To pierwszy przypadek od czterech lat, gdy Nowy Rok nie przyniesie podwyżek. – W styczniu za benzynę i diesla możemy zapłacić do 10 groszy na litrze mniej niż przed rokiem – przekonuje Rafał Zywert, analityk BM Reflex.
Ceny na stacjach spadają systematycznie od połowy września. Za diesla płacimy najmniej od grudnia 2011 r. Zdaniem Jakuba Boguckiego, analityka e-petrol, wszystko wskazuje na to, że podwyżki ominą nas co najmniej przez pierwszą połowę 2013 roku. Eksperci sądzą, że w tym roku w ogóle ceny paliw nie zbliżą się – jak to miało miejsce w roku 2012 – do poziomu 6 zł/l.
Wszystko za sprawą taniej ropy. Na giełdzie w Londynie baryłka kosztuje ok. 111 dol. Według prognoz amerykańskiej Agencji ds. Energetyki (EIA) w 2015 r. surowiec ma kosztować już 96 dol.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.