Wchodząca w życie 1 kwietnia nowelizacja ustawy hazardowej przypomina grę. Ustawodawca obstawił czerwone. Ale równie dobrze może wypaść czarne . Raf, z którymi się niebawem zderzy władza, nie brakuje. Przedstawiamy dwie największe.
– To regulacja oczekiwana przez wiele osób, które widziały nieprawidłowości na rynku gier hazardowych, szczególnie rozrastającą się szarą strefę w obszarze automatów do gier. Naszym założeniem było udzielenie ochrony osobom, które są zainteresowane takimi usługami, ale również ograniczenie szarej strefy w tym segmencie – tak o nowych przepisach mówi wiceminister finansów Wiesław Janczyk.
Nie ukrywa też, że liczy, iż ograniczenie działalności nielegalnie funkcjonujących przedsiębiorców przełoży się na wzrost wpływów do budżetu. Chodzi o nawet 1,5 mld zł rocznie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.