Tatarstan: Autorytaryzm z iPhone'a i zakaz używania papieru w urzędach

11 czerwca 2011

Tatarstan rozwija się w tempie, którego zazdrości mu cała Rosja. Doceniły to największe koncerny świata, które uruchamiają nad Wołgą ośrodki badawcze i fabryki

Rosyjski Singapur, Nanostan – tak nazywany jest dziś Tatarstan. Ta autonomiczna republika Federacji Rosyjskiej, która przez lata uchodziła za symbol separatyzmu, stała się innowacyjną oazą kraju. Największe koncerny świata otwierają tu ośrodki badawcze, powstają fabryki produkujące najnowocześniejszy sprzęt hi-tech.

Porządne drogi, mądrze inwestowane petroruble oraz internet na każdym kroku – to dzisiejsza wizytówka Tatarstanu. Podczas gdy Kreml od ponad roku mówi o potrzebie modernizacji kraju, by zerwać z uzależnieniem od eksportu surowców, w regionie leżącym w środkowym biegu Wołgi od kilku lat działają parki technologiczne i trwają prace nad rozwojem nanotechnologi.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.