Nigdy wcześniej nie było tylu jabłek w polskich sadach co w tym roku. Według ostrożnych szacunków GUS zbiory mogą wynieść 3,9 mln ton. I będą o prawie 60 proc. wyższe niż w roku ubiegłym. W ocenie Światowego Stowarzyszenia Producentów Jabłek i Gruszek (WAPA) mogą sięgnąć nawet 4,5 mln ton.
Przy tak ogromnej podaży owoców sadownicy otrzymują za nie bardzo niskie ceny. Kilogram jabłek dla przetwórstwa przemysłowego kosztował we wrześniu średnio 22 gr – o 72 proc. mniej niż przed rokiem, ale część firm płaciła zaledwie kilkanaście groszy. Takie ceny nie pokrywały kosztów produkcji. Dlatego firma Eskimos w porozumieniu z resortem rolnictwa rozpoczęła w październiku skup interwencyjny. Z rynku ma być zdjęte 0,5 mln ton jabłek przemysłowych – z ceną minimalną 25 gr za kilogram.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.