Jeśli gorsze traktowanie kontrahenta niższego szczebla przez rynkowego monopolistę nie przekłada się na opłacalność biznesu „szykanowanego”, to nie dochodzi do działania zabronionego przez prawo unijne. Wynika tak z wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE wydanego w piątek.
Sprawa dotyczyła sporu między przedsiębiorcą prowadzącym telewizję a jedyną dużą organizacją zbiorowego zarządzania prawami autorskimi w Portugalii (OZZ). OZZ udzielała licencji skarżącej spółce oraz jej największemu konkurentowi rynkowemu. Rzecz w tym, że za to samo przedsiębiorcy płacili różne stawki. Zdaniem skarżącej doszło w ten sposób do naruszenia art. 102 akapit drugi lit. c Traktatu o funkcjonowaniu UE. Stanowi on, że nadużyciem pozycji dominującej może być stosowanie wobec partnerów handlowych nierównych warunków do świadczeń równoważnych i stwarzaniu im przez to niekorzystnych warunków konkurencji.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.