Inwestorzy, którzy będą chcieli wybudować polskie laboratorium frakcjonowania osocza, mają czas na zgłoszenie akcesu do 21 stycznia. Muszą udokumentować posiadanie know-how i potencjału inwestycyjnego. Szacowany koszt budowy to 600 mln zł.
Ministerstwo Zdrowia ogłosiło wczoraj konkurs na budowę polskiego laboratorium frakcjonowania osocza. Z decyzją zwlekano od trzech lat. Teraz mamy kłopot z nadmiarem osocza, które sprzedajemy za granicę, a potem za 155 mln zł kupujemy wytworzone z niego drogie leki. Dzięki własnej fabryce ma być taniej i bezpieczniej. Nowoczesny zakład zbudować ma prywatny inwestor, bez rządowych gwarancji kredytu ani dofinansowania. Zdaniem wiceministra zdrowia Jakuba Szulca produkcja mogłaby ruszyć za 4 – 5 lat.
Koncerny się zastanawiają
Koszt budowy fabryki szacowany jest na 100 – 150 mln euro. Warunki będą negocjowane w czteroetapowym konkursie. Eksperci twierdzą, że może do niego się zgłosić światowa czołówka firm: międzynarodowe koncerny CSL Plasma, Octapharma, Baxter, a z polskich firm Biomed lub Bioton.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.