Elektryczne samochody XXI wieku

Nawet największa ostoja konserwatyzmu w motoryzacji, Rolls-Royce, pokazała ostatnio model auta na prąd. Elektryczny RR 102 EX może się rozpędzić do 160 km/h
Nawet największa ostoja konserwatyzmu w motoryzacji, Rolls-Royce, pokazała ostatnio model auta na prąd. Elektryczny RR 102 EX może się rozpędzić do 160 km/h Fot. Rolls-RoyceDGP
16 kwietnia 2011

Po drogach całego świata jeździ 900 mln samochodów, z czego zaledwie 100 tys. napędzanych silnikami elektrycznymi, wliczając w to meleksy. Te proporcje zmieniają się jednak w błyskawicznym tempie. Elektryczna rewolucja w motoryzacji przestaje być iluzją oraz życzeniem ekologów: ostatnie podwyżki cen ropy zmusiły koncerny do większego skoncentrowania się na autach na prąd.

W walce o portfele klientów prześcigają się już nie tylko osiągami i rozwiązaniami technologicznymi, lecz także cenami. Główni producenci szacują, że pod koniec dekady na świecie będzie jeździć aż 20 mln elektrycznych samochodów. Dziś jest ich zaledwie 100 tys., wliczając w to wszystkie meleksy kursujące po polach golfowych.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane