Bank Ochrony Środowiska odebrał wczoraj dwa auta mitsubishi i-MiEV – pierwsze dostępne na polskim rynku pełnowartościowe osobowe samochody elektryczne. Mają ich używać pracownicy centrali banku.
Jeden taki pojazd kosztuje 161 tys. złotych i „tankuje” się go w zwykłym domowym gniazdku z prądem przez sześć godzin. Przejechanie stu kilometrów kosztuje, zależnie od aktualnych warunków drogowych, atmosferycznych i temperamentu kierowcy, od 6 do 10 złotych.
Zdaniem przedstawicieli BOŚ Banku nowe auta idealnie wpisują się w ekologiczną misję tej instytucji. – Ogromną wagę przykładamy do rozwiązań proekologicznych – mówi Anna Żyła, główny ekolog banku. Niewykluczone, że niebawem oferta banku poszerzy się o nowe produkty związane właśnie z motoryzacją. – Rozważamy uruchomienie preferencyjnych kredytów na zakup samochodów przyjaznych środowisku – mówi „DGP” Mariusz Klimczak, prezes BOŚ.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.