W czerwcu ma być gotowy pierwszy egzemplarz autobusu Solaris napędzanego prądem. Na seryjną produkcję przyjdzie poczekać jeszcze dwa lata.
Projekt elektrycznego autobusu pochłonie ponad 9 mln zł.
Jak mówi Rafał Białek, lider zarządzania projektami w biurze rozwoju Solaris-Integrator, praca nad autobusem elektrycznym do łatwych nie należy. Podstawowy problem to dostęp do części i komponentów. – Liczba poddostawców jest ograniczona – mówi Białek. Najtrudniej o dobre baterie. Ale Solaris inwestuje w ten projekt, bo zarząd uważa, że to właśnie autobusy elektryczne, nie hybrydy czy diesle, są przyszłością komunikacji miejskiej na świecie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.