Z braku pracy tysiące Polaków, przede wszystkim ze wsi i małych miasteczek, wyemigrowało w ostatnich kilku latach do innych krajów. Teraz wracają, ale nie tam, skąd wyjechali, ale do dużych miast. Potrafią pracować, są zaradni i mobilni. To duży kapitał ludzki.
Zaledwie rok temu polskie firmy uskarżały się na brak fachowców, którzy gremialnie ruszyli na saksy. Przedsiębiorstwa, a nawet całe branże snuły plany sprowadzania cudzoziemskich pracowników, bo nie ma kim robić. Dziś firmy zwalniają, emigranci zarobkowi - wprawdzie nie masowo, ale w zauważalnej skali - wracają do kraju, a układ sił na rynku pracy zasadniczo się zmienił.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)