Podmioty te nie będą mogły skasować od klienta więcej niż jedną piątą wywalczonej dla niego sumy.
Wbrew początkowym propozycjom Ministerstwo Sprawiedliwości nie narzuci maksymalnych stawek w rozporządzeniu. Senatorowie pracujący w komisjach nad projektem ustawy, który ma uregulować działalność firm odszkodowawczych, ostatecznie przyjęli rozwiązanie analogiczne do tego, jakie występuje już w przepisach określających honorarium profesjonalnych pełnomocników prowadzących sprawy z pozwów zbiorowych. Wprowadzona ma więc być zasada, że wynagrodzenie doradcy odszkodowawczego określone w umowie nie może przekraczać 20 proc. kwoty, jaką udało się uzyskać na rzecz klienta. Limit ten będzie obowiązywał zarówno przedsiębiorców niebędących prawnikami, którzy pomagają poszkodowanym na etapie przedsądowym, jak i współpracujących z nimi adwokatów i radców prawnych. Będzie to zatem jeden z wyjątków od ogólnego zakazu umawiania się przez profesjonalnych pełnomocników na procent od wygranej sprawy (tzw. success fee).
Czarne scenariusze branży
Firmy zajmujące się doradztwem odszkodowawczym traktują ustalenie odgórnego pułapu wynagrodzenia jako nieuzasadnioną ingerencję w swobodę prowadzenia działalności gospodarczej. Całej branży wróżą drastyczny spadek rentowności, a samym konsumentom – ograniczenie dostępu do fachowej pomocy w dochodzeniu roszczeń.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.