Marcin Piasecki: FSO nie dostało szans na rozkwit

Marcin Piasecki, zastępca redaktora naczelnego „DGP”
Marcin Piasecki, zastępca redaktora naczelnego „DGP”DGP
5 listopada 2010

Było bankructwo inwestora, nie było pomocnych regulacji prawnych i ikona polskiej motoryzacji pada

Dziś, na początku listopada 2010 r., los FSO na Żeraniu wydaje się przesądzony. Kończy się licencja na wytwarzanie chevroletów, pracownicy dostają wypowiedzenia. Owszem, pojawiają się informacje o zainteresowaniu inwestorów, na przykład z Chin, ale konkretów brak. Jesteśmy więc świadkami upadku jednej z ikon polskiej motoryzacji, która po kilkudziesięciu latach istnienia odchodzi w niebyt.

Czy tak musiało być? Niestety, mimo gigantycznych wysiłków szefów fabryki od co najmniej kilku lat taki czarny scenariusz był bardzo prawdopodobny. Fabrykę spotkało po kolei kilka nieszczęść, które prowadziły do jej powolnego więdnięcia.

Pozostało 74% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.