Dlaczego bogaci Amerykanie będą jeszcze bogatsi

USA Statua Wolności
Przypomnijmy, że jednym z argumentów, których używał prezydent Reagan, było właśnie ułatwienie życia tym biednym bogaczom, którzy w trosce o obniżenie stopy opodatkowania zmuszeni byli podróżować poza USA 186 dni w roku. ShutterStock
10 lipca 2017

W miarę coraz łatwiejszego i bogatszego dostępu do danych w ostatnich latach doświadczyliśmy nawałnicy badań pokazujących skalę nierówności dochodowych i majątkowych w USA i niektórych innych krajach.

Wiele przekonujących badań wskazuje na wzrost nierówności majątkowych od połowy lat 80. w Wielkiej Brytanii i USA. Przykładowo udział 1 proc. najbogatszych Amerykanów w całym majątku USA wzrósł z ok. 25 proc. w 1980 r. do ok. 40 proc. obecnie. Jak to zwykle z nawałnicami bywa: gradowi obserwacji towarzyszy wichura pomysłów na temat źródeł tego procesu, jego oceny oraz sposobów zaradzenia negatywnym skutkom. Wzrost nierówności budzi dość powszechny niepokój i to nie tylko w środowiskach lewicowych, bo stanowi czynnik ryzyka dla trwałego wzrostu gospodarczego i stabilności politycznej oraz demokracji – pieniądze pozwalają wpływać na wybory, a ich brak ogranicza np. możliwości kształcenia. Jeżeli – jak pokazuje wiele badań – zamożność rodziców jest jednym z kluczowych determinantów sukcesu edukacyjnego dzieci, to jak zapewniać równość szans?

Pozostało 82% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.