Trudno o lepszy symbol zmian na telekomunikacyjnym rynku. Sieć Orange przyniosła w ubiegłym roku Grupie TP 7,01 mld zł wpływów, czyli o 50 mln zł więcej niż telefonia i internet stacjonarny.
Tę biznesową zmianę przypieczętować może zastąpienie marki TP marką Orange. Na rynku spekuluje się, że największa operacja marketingowo-reklamowa na rynku telekomunikacyjnym wydarzy się najpewniej w okolicach Euro 2012, którego Orange jest sponsorem.
Sama spółka tajemniczo twierdzi, że „chciałaby wykorzystać sponsoring najbardziej efektywnie, jak się da”. Jednak Maciej Witucki, prezes Grupy TP, przyznał wczoraj, że decyzja, kiedy dojdzie do operacji, jeszcze nie zapadła. – Jak tylko ją podejmiemy, poinformujemy o tym. Najpierw musimy mieć gotowe usługi i nowe standardy obsługi klienta, bo rebranding ma być wartością dodaną dla klientów – powiedział szef TP.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.