Grupy zakupowe nie mogą zniknąć z rynku – najnowszy pomysł Komisji Europejskiej musi zostać zablokowany. Inaczej bankructwa niezależnie działających sklepów oraz małych producentów przybiorą na sile – uważają jednogłośnie przedstawiciele i eksperci polskiej branży handlowej.
Ostatnie dni były dla polskich organizacji handlowych i ich członków okresem bardzo pracowitym: wnikliwie analizowały treść dyrektywy w sprawie nieuczciwych praktyk handlowych w łańcuchu dostaw żywności, którą przygotowuje Komisja Europejska. Szykowały się, aby wysłać do Brukseli swoje stanowiska. W tym tygodniu, 6 grudnia, ruszyły bowiem prace nad nadaniem dyrektywie ostatecznego kształtu. – To dobra okazja, by zwrócić uwagę stronom biorącym w nich udział, jakie konsekwencje będzie miało wejście w życie nowych zapisów – mówi Maciej Ptaszyński, dyrektor generalny Polskiej Izby Handlu. I dodaje, że izba przygotowała w związku z tym pismo o ewentualnych skutkach dyrektywy, które przesłała do eurodeputowanych, przedstawicieli Komisji Europejskiej i Rady Unii, czyli wszystkich uczestników spotkania.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.